Cześć. Dzisiaj będzie post z odpowiedzią na dwa pytania jakie mi zadały
moje czytelniczki... :> Zacznę od pytania, które mi zadano jako
pierwsze,czyli " mój pies ciągle piszczy jak jest sam co robic daje mu
zabawki i nic ;/" (Pytanie skopiowałam). Wiec zaczynam ;D Jeżeli Twój
pies jest szczeniakiem to wiadome, że będzie piszczał jak wychodzisz. Ty
jesteś jego właścicielką i on najzwyczajniej w świecie tęskni. Zabawki
nie wiele tutaj dają... One nie zastąpią mu Ciebie :)
Nie można zrobić tak, aby pies w ogóle nie piszczał, jedynie można mu
umilić czas, kiedy Ciebie nie ma. Szczeniak zawsze potrzebuje kogoś przy
boku, czuje się wtedy bezpiecznie. Mogę jedynie pocieszyć, że po pewnym
czasie (nie mówię jakim, bo wszystko zależy ile Cię nie ma i od psa :))
przestanie tak bardzo ubolewać za Tobą. Ale też nie mowie, że
całkowicie przestanie piszczeć. Ja mojego pieska dostałam jak miał 3
miesiące. Tak bardzo mnie bolało, jak musiałam go zostawiać samego, on
też wtedy przeżywał wielki strach. Piszczał, szczekał, drapał w drzwi.
Teraz ma ponad osiem miesięcy i jak wychodzę jest o niebo lepiej. Teraz
jak jest sam to popiszczy (już nie tak mocno jak wcześniej) z pięć
minut, drapnie z drzwi i już wie, że nie ma na co liczyć... Pies prawie
cały czas jak nas nie ma, śpi. Dlatego warto mu dawać zabawki, jak
robisz to Ty. On podczas Twojej nieobecności może się pobawić tymi
zabawkami. Jeśli się nimi nie interesuje, to może być to spowodowane
strachem lub rozczarowaniem... Z czasem będzie coraz lepiej i w końcu
tknie te zabawki ;D
Ale może być też tak, że te zabawki po prostu nie są dla niego
atrakcyjne. Każdy młody pies przechodzi ten okres. Dla uatrakcyjnienia
tego czasu, kiedy jest sam, możesz mu zostawić włączone radio lub
telewizor, aby czuł się pewniej i nie otaczała go cisza...Jeśli
zostawiasz go samego w domu, to nie puszczaj go po całym domu, zamknij
go tylko w pokoju. Będzie czuł się bezpieczniej i być może będzie mniej
szkód, jakie może wyrządzić z nudów... Świetnym rozwiązaniem jest
zabawka KONG, o której możesz sobie poczytać w innym poście. Tak w
skrócie, to zabawka wykonana z 100% naturalnego kauczuku. Wkładasz do
środka jedzonko, a pies próbuje je wydostać gryząc ją. Oczywiście kiedy
pierwszy raz dasz ją psu, to od razu nie wpadnie na pomysł gryzienia. Ta
zabawka pobudza umysł psa. Musi pomyśleć jak to wydostać. Przed
wyjściem napełnij tę zabawkę psu i daj mu ją. Psu zajmie trochę czasu
wydostanie jedzenia i dzięki temu zapomni, że jest sam. To także
uspokaja psa. Jest ona świetnym rozwiązaniem, tu możesz kupić KONGa :www.kong.com.pl/.
Nie przejmuj się ceną, ponieważ kupisz zabawkę raz na 4-6 lat...NIE
KUPUJ PODRÓBEK! MOGĄ BYĆ SZKODLIWE DLA PSA I NIEPRZYJEMNIE PACHNĄ!
Więcej na temat KONGa dowiesz się w filmiku:
, a tu filmik z większym i dokładniejszym wyjaśnieniem co zrobić jak pies zostaje sam w domu :) : GORĄCO POLECAM TEN KANAŁ!!!! To chyba tyle chciałam powiedzieć na ten temat...
Ok, teraz drugie pytanie, mam nadzieję, że będzie krótsza odpowiedź, bo
jak się rozgadam to końca nie widać... Pytanie także skopiuję, więc "
nelly nieumi tak jakby polowac no boi sie niektorych zbawek i sie nimi
nie bawi wiec włąsnie niewiem czy ona bedzie sie tym kongiem bawic?"
Może być wiele sposobów, dlaczego Twoja Nely nie chce się bawić
zabawkami. Może zabawki po prostu nie są dla niej atrakcyjne, dla niej
mogą być nudne... Być może, nie chce się nimi bawić, bo coś jej w nich
nie pasuje... Albo kiedyś była karcona i boi się teraz pokazywać nowe
zachowania. Spróbuj zachęcić ją do zabawy nimi. Spróbuj schować gdzieś w
nich smakołyk, wtedy pokusa będzie zbyt wielka, aby się nimi nie zając.
Jeżeli lubisz się z Nely bawić w różne zabawy to w czasie nich trzymaj
zabawki i próbuj się z nią nimi bawić .. Też może podziałać. KONG to nie
jest zwykła zabawka. Ona zachęca psa do zabawy... (Przeczytaj pierwszą
odpowiedź na pytanie tam opisałam KONGa w skrócie, a więcej możesz się
dowiedzieć w innej mojej notce.) Wiec myślę, że psiak nie będzie
zniechęcony do zabawy KONGiem, szczególnie, że w środku jej atrakcyjna
zawartość :D.
Za pierwszym razem nie koniecznie będzie chciała się nią bawić. Możesz
Nely gdzieś schować go, niech szuka.. Albo uciekaj jej z KONGiem, a ona
niech Cię goni, potem się z nią troszkę pobaw i jej ją daj. Na początku
pewnie będzie próbowała wylizać zawartość, potem wpadnie na pomysł
gryzienia. Nie mówię, że te sposoby na 100% podziałają na Twojego psa.
Żeby potem nie było pretensji... Wiec myślę, że możesz podjąć się zakupu
KONGa, lecz nie zapewniam Cię, że w 100% będzie chciała się nią
bawić... To najprawdopodobniej tyle co chciałam powiedzieć. Mam
nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Poszczególne pytania proszę pisać
w komentarzach lub na e-maila :) Serdecznie pozdrawiam. Laura, Guczi i Nuka ! <3
P.S Przepraszam za jakiekolwiek błędy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz