Cześć!
Nie było mnie dość długo... Wiem, przepraszam. Ale byłam w Chorwacji... Jesli macie okazje to jeździe tam! Ale do Opatij'i lub do Lovran'u - tam gdzie ja. Tam znajduje się największe kąpielisko w Chorwacji i są piękne widoki ! No ale nie o tym :D Pewnie zastanawiacie się co z pieskami... Nuką zaopiekowali się przez ten czas sąsiedzi, a Gucia wzięliśmy ze sobą. Trzeba być bardzo odpowiedzialnym i odpowiedzialnie się zachowywać jeśli bierzemy psa w takie miejsca... Mówiąc takie- mam na mysli mega gorące... Zawsze, ale to ZAWSZE trzeba mieć ze sobą bidon dla psa, lub wodę i jakieś naczynie, w którym zostanie ona podana psu. Pies w takie dni potrzebuje szczególnie dużo wody.. To jest ważne ! Trzeba także chłodzić psa (sposoby jak ochłodzić psa znajdziecie w mojej poprzedniej notce ). Zawsze kiedy wróciliśmy do pokoju okładałam go zimnym ręcznikiem.. Oczywiście nie od razu, żeby nie dostał jakiegoś szoku.. 5-10 min po powrocie i mozna psa chłodzić :) Guczi po dokładnym napojeniu od razu szedł spać :) Wtedy kładę na nim ręcznik i śpi ;D Oczywiste jest, że po pewnym czasie muszę mu ściągnąć ten ręcznik, bo woda, która była wsiąknięta w niego powoli się ogrzewała. Kiedy w końcu ściągnęłam ten ręcznik, to Guczi się na mnie popatrzył wzrokiem "Co ty robisz?! Zostaw mi tu ten ręcznik!" To tyle na dzisiaj :) Oczekujcie krótkiej historyjki z tych wakacyjnych dni :) Pozdrawiam Was serdecznie ! :)
PrzezŻyciezPsem
sobota, 10 sierpnia 2013
poniedziałek, 29 lipca 2013
Lato nie musi być udręką dla psa!
Dzisiaj o tym, jak schłodzić psa w te gorące dni, które ostatnio nas nie opuszczają lub przynajmniej trochę ochronić go przed gorącem. Na początek chciałam Was przeprosić, że mnie długo nie było. Ale na prawdę nie mam zbytnio czasu... Zaraz znowu jadę na wakacje, ale będę się starała być bardziej systematyczna. Więc zaczynamy!
- Skracajmy nasze spacery! Lub chodźmy z naszymi pieskami częściej a krócej. Najlepiej aby wspólne spacery z czworonogami odbywały się rano lub w późniejszych godzinach popołudniowych. Nie wychodźmy z psem w godzinach szczytu! To będzie udręka nie tylko dla psa, ale także dla nas.
-Zawsze na spacery zabierajmy ze sobą bidon dla psa w wodą mineralną niegazowaną! Pies zawsze powinien mieć dostęp do wody. Jeśli tylko widzimy, że pies wysuwa swój język i się chłodzi proponujmy mu wodę! Na pewno nie odmówi, weźmie chociaż te 2 łyki, wtedy i my staniemy się spokojniejsi o nasze psy.
- Starajmy nie prowadzić psa na chodniki lub asfalt ! W taką pogodę stają się one bardzo gorące ! Wystarczy, że ściągniemy nasze klapki i położymy stopy na taką powierzchnię lub dłoń, a się przekonamy co czują psy gdy chodzą po takich gorących nawierzchniach. Dlatego prowadźmy psa po trawie, najlepiej w cieniu.
- Jeśli mamy duże podwórko to możemy zrezygnować ze spaceru. Kiedy cień będzie padał na pewną część podwórka to tam możemy pobawić się z pieskiem.
- Wymieniajmy psu wodę w misce! Ważne, aby była ona zimna w takie gorące dni i najlepiej, aby była to mineralna woda niegazowana. Pamiętajmy o tym szczególnie, kiedy nasz pies przebywa cały rok na podwórku!!!!!!! Pies się męczy!
- Stawiajmy miskę z wodą w najbardziej zacienionych miejscach.
- Spryskujmy kraulem z zimną wodą miejsca gdzie pies się najczęściej wyleguje! Jeśli Wasz pies panicznie nie boi się wody to także psa możemy delikatnie potraktować wodą z kraula :)
- Jeśli Wasz pies jednak boi się wody to do ich legowiska lub na miejsce gdzie pies się wyleguje w letnie gorące dni połóżmy ręcznik nasączony zimną wodą! Takim ręcznikiem także róbmy okłady dla psa.
- NIE ZOSTAWIAJMY PSA SAMEGO W SAMOCHODZIE!! Samochód błyskawicznie się nagrzewa! Nie pozwólmy, abyśmy zostawiali nasze psy w 'piekarniku'.
- Najlepiej także podczas postoju zrobić psu okład z zimnego ręcznika.
- Róbmy częste postoje, aby napoić psa! Pies musi być dobrze nawadniany, szczególnie teraz, jeśli będziemy to zaniedbywać, może się to źle skończyć dla naszego pupila.
To tyle co mi przyszło do głowy. Na pewno macie swoje sposoby na schładzanie lub ochronę psa. Szukajcie na różnych stronach sposobów, bo na pewno są jeszcze inne i efektowne :)
Pozdrawiam serdecznie Was i Wasze psiaki :) Podrapcie je za uchem ode mnie :)
- Skracajmy nasze spacery! Lub chodźmy z naszymi pieskami częściej a krócej. Najlepiej aby wspólne spacery z czworonogami odbywały się rano lub w późniejszych godzinach popołudniowych. Nie wychodźmy z psem w godzinach szczytu! To będzie udręka nie tylko dla psa, ale także dla nas.
-Zawsze na spacery zabierajmy ze sobą bidon dla psa w wodą mineralną niegazowaną! Pies zawsze powinien mieć dostęp do wody. Jeśli tylko widzimy, że pies wysuwa swój język i się chłodzi proponujmy mu wodę! Na pewno nie odmówi, weźmie chociaż te 2 łyki, wtedy i my staniemy się spokojniejsi o nasze psy.
- Starajmy nie prowadzić psa na chodniki lub asfalt ! W taką pogodę stają się one bardzo gorące ! Wystarczy, że ściągniemy nasze klapki i położymy stopy na taką powierzchnię lub dłoń, a się przekonamy co czują psy gdy chodzą po takich gorących nawierzchniach. Dlatego prowadźmy psa po trawie, najlepiej w cieniu.
- Jeśli mamy duże podwórko to możemy zrezygnować ze spaceru. Kiedy cień będzie padał na pewną część podwórka to tam możemy pobawić się z pieskiem.
- Wymieniajmy psu wodę w misce! Ważne, aby była ona zimna w takie gorące dni i najlepiej, aby była to mineralna woda niegazowana. Pamiętajmy o tym szczególnie, kiedy nasz pies przebywa cały rok na podwórku!!!!!!! Pies się męczy!
- Stawiajmy miskę z wodą w najbardziej zacienionych miejscach.
- Spryskujmy kraulem z zimną wodą miejsca gdzie pies się najczęściej wyleguje! Jeśli Wasz pies panicznie nie boi się wody to także psa możemy delikatnie potraktować wodą z kraula :)
- Jeśli Wasz pies jednak boi się wody to do ich legowiska lub na miejsce gdzie pies się wyleguje w letnie gorące dni połóżmy ręcznik nasączony zimną wodą! Takim ręcznikiem także róbmy okłady dla psa.
- NIE ZOSTAWIAJMY PSA SAMEGO W SAMOCHODZIE!! Samochód błyskawicznie się nagrzewa! Nie pozwólmy, abyśmy zostawiali nasze psy w 'piekarniku'.
- Najlepiej także podczas postoju zrobić psu okład z zimnego ręcznika.
- Róbmy częste postoje, aby napoić psa! Pies musi być dobrze nawadniany, szczególnie teraz, jeśli będziemy to zaniedbywać, może się to źle skończyć dla naszego pupila.
To tyle co mi przyszło do głowy. Na pewno macie swoje sposoby na schładzanie lub ochronę psa. Szukajcie na różnych stronach sposobów, bo na pewno są jeszcze inne i efektowne :)
Pozdrawiam serdecznie Was i Wasze psiaki :) Podrapcie je za uchem ode mnie :)
sobota, 18 maja 2013
AKCJA TAKA, TONA KARMY DLA ZWIERZAKA !
Proszę Was, proszę, jeśli już tu jesteś to obejrzyj ten filmik, polub i UDOSTĘPNIJ TO NA SWOJEJ TABLICY NA FB ! Dla nas to tak niewiele, a dla zwierzaki będą w raju ! Tylko o to Was proszę, udostępnijcie i polubcie ! Udostępniajcie na swoich blogach, askach, fb, twitterach itp ! To bardzo ważne !
http://www.youtube.com/watch?v=YMw8lsfOxzU
http://www.youtube.com/watch?v=YMw8lsfOxzU
środa, 24 kwietnia 2013
Haul, haul, haul !!!!!!
Pewnie nie wiedzieliście, ale wczoraj były 1 urodzinki Gucia ! Niestety coś za coś... Siedział sam w domu przez większą część dnia... :( Ale za to kupiłam mu smycz Flexi oraz zestaw "POSPRZĄTAJ PO SWOIM PSIE !". Chciałam mu to w końcu kupić mimo to, że mieszkam na wsi i w okolicy nie są mi one konieczne, no ale bardzo często wyjeżdżamy z domu i w większych miastach są one potrzebne, bo jednak jest nieładnie jak załatwi się na trawniku w miejscu publicznym :) Kupiłam mu także karmę, tradycyjną i na razie moją stałą, Brit, już dla dorosłych psów *.*. Niedługo zamierzam mu kupić lepszej jakości, ale to wkrótce. Więc opisze kupione produkty i postaram się dać linki do sklepów internetowych gdzie można to nabyć :)
* Smycz Flexi. - bardzo mi zależało, żeby to była oryginalna smycz z tej firmy, ponieważ w przydrożnych sklepach są zazwyczaj tylko podróbki :( No cóż... Szczerze mówiąc, jeszcze z 2 miesiące temu nie spodziewałabym się, że będę mieć tą smycz :P Smycze te są z bardzo dobrej, niemieckiej firmy, co się wiąże z wysokimi cenami ich produktów. Na pomoc przyszła mi moja ciocia, która chciała mi kupić tę smycz, lecz nie wiedziała jaki rodzaj i jaką ja bym chciała, więc dała mi pieniądze, abym sama sobie ja nabyła :P I tak się stało. Kupiłam sobie niebieską smycz Flexi, 5-cio metrową, do 12 kg, bo jak wiecie mam Yorka :) Ta smycz nada się także dla mojego drugiego skarba, która waży ponad 10 kg ( zależy jaka pora roku ;) ) Smycz już wypróbowałam na dzisiejszym porannym spacerku :D Sprawuje się jak na razie świetnie :P Odpukać ;D Do smyczy jest załączona pętelka zakończona metalowymi kółkami. Służy ona do przymocowania ją do szyi, równolegle do obroży naszego psa. Zapina się ją następująco - jeden koniec pętelki, zapinka od obroży, druga strona pętelki. Pętla ta zabezpiecza naszego psa przed zerwaniem obroży. Bo gdyby takie coś miało miejsce, to na szyi zostaje jeszcze nasza pętla i pies nam nie ucieknie oraz chronimy go przed urazami :). Smycz wydaje się być mocna. Zobaczymy jak się będzie sprawować. Aaa zapomniałabym. Moja smycz to - linka. Wolałabym taśmę, ale była dużo droższa, no cóż. Mój York waży nieco ponad 2 kg, także mogłam kupic smycz do 8 kg, ale były już same 3 m, a ja chciałam 5 :P Macie linka do mojej smyczki :D
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=12199&cat=139
Ja mam tę granatową, jakiej aktualnie nie ma na stanie w Karusku. Tutaj macie rozmiar M, ja mam S. Tu kosztuje 38 zł, ja zapłaciłam 49 z groszami. + - z wysyłką wychodzi to samo.
* Woreczki na psie odchody oraz opakowanie na nie. No co tu dużo mówić. Opakowanie niebieskie, woreczki ciemnoniebieskie. Jak znajdę to Wam dam link.
https://www.google.pl/search?hl=pl&q=opakowanie+na+woreczki+na+psie+odchody+Trixie&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.45580626,d.Yms&biw=1024&bih=430&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=AaR3Uei9EKi54ATJ84HQDw#imgrc=31DE3euNvQhMCM%3A%3BAlJmPZ3sF6HvIM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.dlapsaidlakota.pl%252Fdane%252Ffull%252F68232738347944c6a35f2fb336c9f485.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.dlapsaidlakota.pl%252Ftrixie-dog-pick-up-dozownik--worki--niebieski-cat-178-id-992.aspx%3B568%3B568
Znalazłam tylko zdjęcie na google. Taka kosteczka plastikowa, myślę, że jest do kupienia w większości sklepach zoologicznych.
Aaa , jeszcze co do smyczy to chciałabym dodać, że mi ta pętla nie będzie potrzebna, bo mam szelki. Ja jestem przeciwniczką obroży dla psów, SZELKI !
Pozdrawiam.
* Smycz Flexi. - bardzo mi zależało, żeby to była oryginalna smycz z tej firmy, ponieważ w przydrożnych sklepach są zazwyczaj tylko podróbki :( No cóż... Szczerze mówiąc, jeszcze z 2 miesiące temu nie spodziewałabym się, że będę mieć tą smycz :P Smycze te są z bardzo dobrej, niemieckiej firmy, co się wiąże z wysokimi cenami ich produktów. Na pomoc przyszła mi moja ciocia, która chciała mi kupić tę smycz, lecz nie wiedziała jaki rodzaj i jaką ja bym chciała, więc dała mi pieniądze, abym sama sobie ja nabyła :P I tak się stało. Kupiłam sobie niebieską smycz Flexi, 5-cio metrową, do 12 kg, bo jak wiecie mam Yorka :) Ta smycz nada się także dla mojego drugiego skarba, która waży ponad 10 kg ( zależy jaka pora roku ;) ) Smycz już wypróbowałam na dzisiejszym porannym spacerku :D Sprawuje się jak na razie świetnie :P Odpukać ;D Do smyczy jest załączona pętelka zakończona metalowymi kółkami. Służy ona do przymocowania ją do szyi, równolegle do obroży naszego psa. Zapina się ją następująco - jeden koniec pętelki, zapinka od obroży, druga strona pętelki. Pętla ta zabezpiecza naszego psa przed zerwaniem obroży. Bo gdyby takie coś miało miejsce, to na szyi zostaje jeszcze nasza pętla i pies nam nie ucieknie oraz chronimy go przed urazami :). Smycz wydaje się być mocna. Zobaczymy jak się będzie sprawować. Aaa zapomniałabym. Moja smycz to - linka. Wolałabym taśmę, ale była dużo droższa, no cóż. Mój York waży nieco ponad 2 kg, także mogłam kupic smycz do 8 kg, ale były już same 3 m, a ja chciałam 5 :P Macie linka do mojej smyczki :D
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=12199&cat=139
Ja mam tę granatową, jakiej aktualnie nie ma na stanie w Karusku. Tutaj macie rozmiar M, ja mam S. Tu kosztuje 38 zł, ja zapłaciłam 49 z groszami. + - z wysyłką wychodzi to samo.
* Woreczki na psie odchody oraz opakowanie na nie. No co tu dużo mówić. Opakowanie niebieskie, woreczki ciemnoniebieskie. Jak znajdę to Wam dam link.
https://www.google.pl/search?hl=pl&q=opakowanie+na+woreczki+na+psie+odchody+Trixie&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.45580626,d.Yms&biw=1024&bih=430&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=AaR3Uei9EKi54ATJ84HQDw#imgrc=31DE3euNvQhMCM%3A%3BAlJmPZ3sF6HvIM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.dlapsaidlakota.pl%252Fdane%252Ffull%252F68232738347944c6a35f2fb336c9f485.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.dlapsaidlakota.pl%252Ftrixie-dog-pick-up-dozownik--worki--niebieski-cat-178-id-992.aspx%3B568%3B568
Znalazłam tylko zdjęcie na google. Taka kosteczka plastikowa, myślę, że jest do kupienia w większości sklepach zoologicznych.
Aaa , jeszcze co do smyczy to chciałabym dodać, że mi ta pętla nie będzie potrzebna, bo mam szelki. Ja jestem przeciwniczką obroży dla psów, SZELKI !
Pozdrawiam.
sobota, 16 marca 2013
Film film ffiillmm !!! ;DD
Zapraszam do oglądania !! Mam nadzieję, że Was nie zanudzę :D Pozdrawiam :)
https://www.youtube.com/watch?v=H9ud7MBwcF4
https://www.youtube.com/watch?v=H9ud7MBwcF4
piątek, 15 lutego 2013
czwartek, 24 stycznia 2013
Smaczki i inne ;D
Hej! Taka szybka i krótka notka. Dotyczy ona smakołyków dla psa ;D Dam tu jeden sposób na szybkie wykonanie
Będzie potrzebny tu tylko boczek, pasztet lub wędlinka itp. NAJLEPIEJ
JAK BY BYŁY DOMOWEJ ROBOTY! Jeśli nie posiadacie, to trudno. Te ze
sklepu są dużo mniej zdrowe i nie wiadomo co tam jest dokładnie...
Mówiąc o pasztecie, NIE może to być ten pasztet za 1-2 zł w tych
malutkich opakowaniach. To jest wręcz sam syf... Dobrze, więc zaczynamy
Kroimy to co mamy w grubsze, ok 0,5 cm plasterki i plastry znowu kroimy
w kosteczkę.Kładziemy na talerzyku i stawiamy na parapecie lub gdzie
tam chcecie, byle by nie w lodówce, bo dużo wolniej będzie schło. Kiedy
już wyschnie, to gotowe!!! Suszone mięsko to radocha dla psa ! Jest też
poręczniejsze dla nas, bo się nie wyślizguje, jest chudsze, mniej
tłuszczu, nie rozlatuje się. Sposób jest też skuteczny z serem żółtym.
Polecam także smakołyki Magdy z Psiego Światu !! Tu macie link do jej
przepisu na ciasteczka:https://www.youtube.com/watch?v=yOeHgeOK-no&list=HL1359043455&feature=mh_lolz
Także mi baaaaardzo smakują !!! Jeszcze inny sposób na świetne
smakołyki. Smakołyki CHICKEN & CHEESE z Let's Bite. Oddzielam
suszone mięsko od kostki, która jest w środku i kroje na malutkie
kawałeczki
) Mam nadzieję, że notka się podoba ! Dziękuję i pozdrawiam ! Laura Nuka i Guczi ! <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)