Dzisiaj o tym, jak schłodzić psa w te gorące dni, które ostatnio nas nie opuszczają lub przynajmniej trochę ochronić go przed gorącem. Na początek chciałam Was przeprosić, że mnie długo nie było. Ale na prawdę nie mam zbytnio czasu... Zaraz znowu jadę na wakacje, ale będę się starała być bardziej systematyczna. Więc zaczynamy!
- Skracajmy nasze spacery! Lub chodźmy z naszymi pieskami częściej a krócej. Najlepiej aby wspólne spacery z czworonogami odbywały się rano lub w późniejszych godzinach popołudniowych. Nie wychodźmy z psem w godzinach szczytu! To będzie udręka nie tylko dla psa, ale także dla nas.
-Zawsze na spacery zabierajmy ze sobą bidon dla psa w wodą mineralną niegazowaną! Pies zawsze powinien mieć dostęp do wody. Jeśli tylko widzimy, że pies wysuwa swój język i się chłodzi proponujmy mu wodę! Na pewno nie odmówi, weźmie chociaż te 2 łyki, wtedy i my staniemy się spokojniejsi o nasze psy.
- Starajmy nie prowadzić psa na chodniki lub asfalt ! W taką pogodę stają się one bardzo gorące ! Wystarczy, że ściągniemy nasze klapki i położymy stopy na taką powierzchnię lub dłoń, a się przekonamy co czują psy gdy chodzą po takich gorących nawierzchniach. Dlatego prowadźmy psa po trawie, najlepiej w cieniu.
- Jeśli mamy duże podwórko to możemy zrezygnować ze spaceru. Kiedy cień będzie padał na pewną część podwórka to tam możemy pobawić się z pieskiem.
- Wymieniajmy psu wodę w misce! Ważne, aby była ona zimna w takie gorące dni i najlepiej, aby była to mineralna woda niegazowana. Pamiętajmy o tym szczególnie, kiedy nasz pies przebywa cały rok na podwórku!!!!!!! Pies się męczy!
- Stawiajmy miskę z wodą w najbardziej zacienionych miejscach.
- Spryskujmy kraulem z zimną wodą miejsca gdzie pies się najczęściej wyleguje! Jeśli Wasz pies panicznie nie boi się wody to także psa możemy delikatnie potraktować wodą z kraula :)
- Jeśli Wasz pies jednak boi się wody to do ich legowiska lub na miejsce gdzie pies się wyleguje w letnie gorące dni połóżmy ręcznik nasączony zimną wodą! Takim ręcznikiem także róbmy okłady dla psa.
- NIE ZOSTAWIAJMY PSA SAMEGO W SAMOCHODZIE!! Samochód błyskawicznie się nagrzewa! Nie pozwólmy, abyśmy zostawiali nasze psy w 'piekarniku'.
- Najlepiej także podczas postoju zrobić psu okład z zimnego ręcznika.
- Róbmy częste postoje, aby napoić psa! Pies musi być dobrze nawadniany, szczególnie teraz, jeśli będziemy to zaniedbywać, może się to źle skończyć dla naszego pupila.
To tyle co mi przyszło do głowy. Na pewno macie swoje sposoby na schładzanie lub ochronę psa. Szukajcie na różnych stronach sposobów, bo na pewno są jeszcze inne i efektowne :)
Pozdrawiam serdecznie Was i Wasze psiaki :) Podrapcie je za uchem ode mnie :)